O mnie

W pracy zawodowej wyznaję prostą zasadę:

Rzeczy trudne robię od ręki, na rzeczy niemożliwe musisz zaczekać do jutra.

 

Nazywam się Mateusz Toruń. Jestem radcą prawnym wpisanym na listę Okręgowej Izby Radców Prawnych w Lublinie. Ukończyłem studia prawnicze i administracyjne na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz studia podyplomowe na kierunku Prawo zamówień publicznych. Od kilku miesięcy jestem najszczęśliwszym mężem mojej Żony – Judyty. Tu Unia Europejska i dotacje także odegrały istotną rolę. Ale o tym dalej.

Dlaczego robię to, co robię i jestem tu, gdzie jestem?  Jak to w życiu bywa, z jednej strony to bardzo proste, a z drugiej dość kręte i zawiłe.

Wszystko zaczęło się około 7 lat temu. Będąc na 4 roku studiów administracyjnych oraz 2 roku studiów prawniczych zacząłem się zastanawiać nad tym, co będę robił po studiach i jak zarobię na super samochód … tak, kiedyś obiecałem sobie, że do 35 urodzin sprezentuję sobie porsche 😉 Sprawdziłem cenę i okazało się, że w etatowej rzeczywistości nie zarobię nawet na jedną ratę leasingu. Ale co z tego, pomyślałem – coś wymyślę!!

Kilka dni później los uśmiechnął się do mnie i wskazał rozwiązanie – natrafiłem na ogłoszenie o szkoleniu z pisania projektów unijnych i pozyskiwania dotacji. Pomyślałem, że to coś dla mnie. Tyle miliardów do wydania. Oczami wyobraźni zobaczyłem te wszystkie spływające na moje konto 😉

Jak pomyślałem, tak zrobiłem. Szkolenie okazało się strzałem w dziesiątkę. Po kilku tygodniach znalazłem swoją pierwszą pracę w tzw. projektach unijnych. Z niezłym skutkiem zacząłem pozyskiwać dotacje na usługi szkoleniowe. W pracy wypatrzyłem także swoją przyszłą Żonę. Szczodry los w dalszym ciągu mi sprzyjał. Po kolejnych kilku tygodniach kolejna szansa, której nie mogłem przegapić. W firmie zwolniło się miejsce prawnika. Myślę sobie – ja, student prawa nie dam rady? Nie, to coś dla mnie! I wtedy się zaczęło. Z jednej strony ogrom pracy, miliony stron ustaw, wytycznych, interpretacji do przeczytania, z drugiej zaś studia, aplikacja, egzaminy…..

I tak minęło 7 lat. W tym czasie skończyłem dwa kierunki studiów, zrobiłem podyplomówkę, przetrwałem aplikację i zdałem egzamin radcowski, pracowałem „na etacie”, założyłem swoją pierwszą firmę oferującą usługi dronami (a jakże – z dotacji unijnej), a potem kolejną w branży doradztwa prawnego. Innymi słowy – działo się!

Po zdanym egzaminie zawodowym w mojej głowie pojawiło się pytanie: „Co dalej? 35 urodziny coraz bliżej, a porsche nie…. Trzeba działać!”. Wziąłem kartkę, na której spisałem wszystko to, czego się nauczyłem oraz osiągnąłem i zacząłem się zastanawiać jak to wykorzystać. Jak zacząć zarabiać na swojej wiedzy i bogatym doświadczeniu. Doradztwo prawne kilkunastu firmom w blisko 360 projektach unijnych o globalne wartości ponad 350 milionów złotych, tysiące zaopiniowanych umów, dziesiątki przeżytych kontroli. To chyba nie najgorzej – pomyślałem. Muszę to wykorzystać! Ale jak….

I tu po raz kolejny dał o sobie znać los podsuwając mi kolejne szanse i rozwiązania. Zacząłem otrzymywać telefony, maile od osób i firm pozyskujących dotacje unijne oraz realizujących projekty z pytaniami:

– jak sprawnie pozyskać dotację i zrealizować projekt?

– jakie umowy zawrzeć i jak się zabezpieczyć?

– jak udzielić zamówień i dokonać zakupów?

– jak bronić się przed absurdalnym zarzutami kontroli?

– jak „odzyskiwać” środki uznane za niekwalifikowalne? itp.

Dziesiątki pytań, na które nie ma odpowiedzi w Internecie. Pomyślałem – to jest właśnie to! Po co wywarzać otwarte drzwi, po co szukać nowych dziedzin prawa!? Wykorzystam to, co już bardzo dobrze znam i potrafię! Zajmę się doradztwem prawnym w obszarze pozyskiwania dotacji i realizacji projektów UE. Z jednej strony – tyle pytań, wątpliwości, nieścisłości i problemów potencjalnych Klientów –  z drugiej zaś ogromne pole dla mnie do działania!

I tak doszedłem do miejsca, w którym jestem. Co będzie dalej? Zobaczymy po 35 urodzinach 😉

 

Na koniec – specjalne podziękowania dla mojej Żony Judyty za motywację do działania oraz dla mec. Leszka Bloch za wsparcie radą i doświadczeniem. Dziękuję!